ZupeĹnĹnie nieuzasadnione uĹźycie flesza. Budynku nie doĹwietliĹ bo za daleko a na maluszku spowodowaĹ nieprzyjemne refleksy MogĹaĹ teĹź stanÄ Ä tak Ĺźeby tych kawaĹkĂłw aut w lewym dole nie byĹo widaÄ.
Krzaq byĹ juz wieczorek a bez flesza to jeszcze tragiczniej wyszĹo... mogĹam stanÄ Ä inaczej ale wtedy i tak z prawej byloby widac inne samochodziki... niestety ten parking zawsze jest peĹny... a na gĂłrce chyba bym nie objeĹa caĹego bloku... zdjecie zrobione przy okazji odwiedzenia babci wiec grinka jak bede nastepnym razem u babci to dam znac i wpadne na herbatke bo kawki nie pijam