Świetny widoczek, 10-tki nie dane mi było jeszcze przeżyć na morzu, choć w porywach miałem już 8-kę, frajda niesamowita a i człowiek uczy się w trybie przyśpieszonym wielkiej pokory przed przyrodą
Dzięki za dedykację, jak się spotkamy to odwdzięczę się po żeglarsku
Kerko sorki że tak późno odpisuję - wcześniej nie widziałem twojego komentarza.
To jest masowiec - czyli wozi ładunki sypkie, luzem.
Jest to jednak dość specyficzny masowiec tzw samorozładowczy.
To co widzisz na pokładzie 2 ładowni to zabudowany pas transmisyjny, który oddaje ładunek na ląd.
Pomiędzy ładowniami jest wieża z tzw wiadrami montowanymi na 2 łańcuchach, które to z kolei podnoszą towar z dna obu ładowni do zsypu i na pas.
W ładowni są tzw scrapery (nie znam polskiej nazwy) które przesuwają ładunek do środka statku i do wspomnianych przeze mnie wcześniej wiader.
Ot cała filozofia.
Chcesz zobaczyć jak to wygląda od środka daj znać wstawię inne zdjęcia z otwartymi klapami ładowni, będzie widać co i jak dokładnie.
Kerko znalazłem dzisiaj zupełnie przez przypadek filmik pokazujący w skrócie jak to pracuje: http://tinyurl.com/9l2vel3
Jest to jeden z najstarszych statków w mojej kompanii, ale system jest niemal identyczny.
Dzięki za dedykację, jak się spotkamy to odwdzięczę się po żeglarsku
To jest masowiec - czyli wozi ładunki sypkie, luzem.
Jest to jednak dość specyficzny masowiec tzw samorozładowczy.
To co widzisz na pokładzie 2 ładowni to zabudowany pas transmisyjny, który oddaje ładunek na ląd.
Pomiędzy ładowniami jest wieża z tzw wiadrami montowanymi na 2 łańcuchach, które to z kolei podnoszą towar z dna obu ładowni do zsypu i na pas.
W ładowni są tzw scrapery (nie znam polskiej nazwy) które przesuwają ładunek do środka statku i do wspomnianych przeze mnie wcześniej wiader.
Ot cała filozofia.
Chcesz zobaczyć jak to wygląda od środka daj znać wstawię inne zdjęcia z otwartymi klapami ładowni, będzie widać co i jak dokładnie.
Jest to jeden z najstarszych statków w mojej kompanii, ale system jest niemal identyczny.