powiedz mi jaka lajba sie po jezioraku wloczysz to ci powiem czy znam
ja tam pracowalem od 96 do 2003 roku na obozach
najpierw jako sternik potem jako instruktor
a rodzice od zawsze mieli jacht na jezioraku
w tym roku dorobili sie wreszcie nowej sasanki
widywalem ta lajbe
moi rodzice zaczynali smakowac tego sportu na Jazonie potem ARGO II ze sp pewnym lekarzem kwidzynskim
potem przerabiali 2 lajby a teraz sasanka jeszcze nie ma nazwy
jacht trzymaja u chlopa przy kurce wodnej, od zawsze tam trzymali zreszta
kieys sie go zrzucalo
teraz moda lub wygoda wymusila rolowanie zagla
wchodzi i schodzi jak marzenie ;]
roler tez mam tylko nie na sztywnym sztagu
czasami kumple ze studiow jeszcze cos wynajmuja na adriatyku i sie podlaczam do nich
ja tam pracowalem od 96 do 2003 roku na obozach
najpierw jako sternik potem jako instruktor
a rodzice od zawsze mieli jacht na jezioraku
w tym roku dorobili sie wreszcie nowej sasanki
moi rodzice zaczynali smakowac tego sportu na Jazonie potem ARGO II ze sp pewnym lekarzem kwidzynskim
potem przerabiali 2 lajby a teraz sasanka jeszcze nie ma nazwy
jacht trzymaja u chlopa przy kurce wodnej, od zawsze tam trzymali zreszta
w kwidzynie nie wiem czy on byl az tak znany