Akcja szczytna bo niestety poziom wiedzy Polaków nt. pierwszej pomocy jest zerowy.
KrzaQ
[20, Czerwiec 2006 at 01:43 PM]
ale z tym też coś próbuje się zrobić, samo informowanie o poziomie wiedzy nie wystarcza, trzeba szkolić i zamiast wychowania patriotycznego powinno do szkół wejść ratowanie
Ratowanie było już w szkołach. W ramach PO nauczyłem się bandażować lepiej niż niejedna pielęgniarka. Reanimacja też była. Tutaj już nie powiem, że jestem w tym dobry bo jedyna próba zastosowania wiedzy w praktyce zakończyła sie niepowodzeniem, niestety. Ale przynajmniej próbowaliśmy... Jak patrzę na to zdjęcie to trauma powraca
KrzaQ
[20, Czerwiec 2006 at 02:37 PM]
Piotr_J nie możesz też nie docenić "samarytanki" jako elementu wychowania w harcerstwie. Jak poszełem na lekcję PO umiałem już bandarzować, usztywniać i używać chusty trójkątnej, coś na co większość rówieśników w tamtych czasach patrzyła jak wół na malowane wrota
A tak, to też pomaga. Ja miałem to w domu od dziecka. Dużo starszy brat-harcerz i do tego musiał zaliczać bandażowanie na PO. Tylko wtedy zawsze robiłem za manekina