popieram Piotra_J - DAAD czy i morrigu czy klisze sie prostowało???? jeśli tak to ok - Piotr_J do komputera .... jeśli nie ...... to dlaczego chłopaka ganiacie ...
Teoretycznie większość efektów, o jakie można się postarać w Photoshopie czy innym programie graficznym jest możliwa do osiągnięcia w analogowej fotografii. Oczywiście w żmudnym procesie wywoływania. No i jest to kwestia niemałego doświadczenia w ciemni. Nie zmienia to faktu, że jak wspominałam wcześniej, zdjęcie jest bardzo klimatyczne.
Hmm, prostowanie w ciemni? DAAD, da się coś takiego zrobić? Przed laty na moim Krokusie 2 różne cuda wyprawiałem, ale prostowanie? Ustawienie papieru pod kątem? Niee, to daje rozmazany obraz. Jakoś nie mam pomysłu jak to wyprostować bez komputera. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to długi obiektyw i odsunięcie od obiektu.
I tu jest pies pogrzebany. Klasyczne metody znane takim amatorom jak ja, raczej nie przewidują rozciągania obrazu w ciemni. Profesjonalni pewnie radzą sobie z tym stosując jakieś specjalne obiektywy do powiększalnika. Mi, szaremu żuczkowi pozostaje porządnie kadrować jeśli nie chcę grzebać później.
wojteh - Piotr_J - prostowało, prostowało tylko Was jeszcze na świecie nie by ło, przecież po to były pochylane czołówki z obiektywami i a aparatach i powiększalnikach tzw. "pokłony" kiedyś Ci zademonstruję. Już na etapie fotografowania trzeba było się nagimnastykować, w małym obrazku, są obiektywy z "sziftem" takie cóś do Canona to 14000pln. A efekty, PhotoShop wymięka, rozdzielczość w całym kadrze identyczna.