To jest mój pierwszy "profesjonalny" aparat. Mam go do dzisiaj, chociaż roleta migawki jest tak sparciała że pod światło wygląda jak sito. Ale miłość pozostała.
a to z przodu to dwa gniazda synchronizacji z lampami? Aż dwa? To na prawdę profesjonalny sprzęt A w kominku miałeś pryzmat czy wszystko widziałeś do góry nogami?
KrzaQ - oczywiście że dwa, jedno do lampy tzw. spaleniowej drugie do elektronicznej. Tak jest pryzmat, ale bez niego przecież obraz jest widziany naturalnie nie odwrócony ani stronami ani góra dół, przecież to jest lustrzanka, gdyby nie było lustra to rzeczywiście kicha. Bez pryzmatu też robiłem fotki, ale obraz ciemny bo i matówka zwykła ale z soczewką.
no nie DAAD na tym poziomie to trochę obciach tak wyszparowane obiekty pokazywać, oj chłopie jak masz jakieś problemy z tym tematem pisz na priv, chętnie pomogę