Troszkę tu nieładu. Wiem jak trudno znaleźć miejsce do zrobienia fajnego ujęcia w parku pod gdaniskiem. Tu w kadrze centralnie stoi drzewo. W sumie przesunąć się go nijak nie da. W związku z tym można, poprzez lekkie niedoświetlenie dodać aury tajemniczości bo teraz w tym świetle centralnie ustawiona "drapaka" za bardzo rzuca się w oczy. Trzeba też zwracać nieco większą uwagę na "wystające" elementy. Tutaj w prawym dolnym rogu wyłazi jakiś słupek. Zgodnie z zasadą "im więcej prób tym bliżej doskonałości" zrobiłaś kolejny krok. Mam nadzieję, że się nie naraziłem
No tu poprzednik powiedział chyba wszystko. Dla mnie w fotografi nocą największy problem stanowią światła, widziane w kadrze, czy je chować czy nie, nieraz wszystko psują a nieraz zaczynają być lajtmotiwem. Co z tym zrobisz zależy od Ciebie, bo tak naprawdę przynajmiej ja poznaję Twoją duszę przez twoje fotografie. Ale żem spuentował.