Nigdy nie posądzałem Pana o bliskowzroczność, gdyż prace Pana są wykonane przy dobrym wzrOKU. Może z tą Koreą zadaleko się puściłem, ale jestem przeciwny twierdzeniom, ze cel uświeca środki. Idąc na odpust nie powinienem myśleć, bądź być prowokowany o zabijaniu.