Niuniek, wrĂłciĹem do czasĂłw dzieciĹstwa. ZapomniaĹem o tym tranie. RzeczywiĹcie ĹyĹźka tranu i solony chleb, a feee. Ja zerĂłwkÄ miaĹem juĹź w "maĹej" czwĂłrce ale przedszkole odbÄbniĹem caĹe wĹaĹnie tu.
ojejku ale was meczyli tym tranem no ale na prawdziwych i silnych mezczyzn wyrosliscie dzieki temu hihi
KrzaQ
[01, Grudzień 2006 at 11:58 AM]
dobrze, Ĺźe nam skrzela od tego tranu nie wyrosĹy ... ale zaraz ten tran to chyba ze ssakĂłw morskich byĹ to lepiej Ĺźe nam nie wyrosĹy pĹetwy jakieĹ ...
Wiesz co Drosik - okazuje siÄ, Ĺźe Twoje "pstryki" sÄ bardzo potrzebne.
OgĹaszam CiÄ gĹĂłwnym "dokumentatorem" naszego miasta.
Pozdrawiam.