Aparat ma pośrednio, winetę robi obiektyw, jeśli wyłączymy w aparacie korektę tego zjawiska (JPG), lub możemy ją dołożyć np. w LR 5.4. Sens wątpliwy, może w sepii albo B&W coś w stylu winage?
Aparat ma pośrednio, winetę robi obiektyw, jeśli wyłączymy w aparacie korektę tego zjawiska lub możemy ją dołożyć np. w LR 5.4. Sens wątpliwy, może w sepii albo B&W coś w stylu winage?
Ale m się napisało vintage? Takie mam odczucie i nic więcej. Wineta to niedoskonałość optyczna, kiedyś sprzęt był niedoskonały. Teraz mamy kolor, ostrość i małe szumy i po co podkreślać staroświeckość skoro korzysta się z nowoczesności.
Ogólnie to ja od młodych ludzi niczego nie oczekuję. Natomisat śmieszą mnie te "pamiętamy" i "rybki" nalepione na bagażnikach samochodów. To taka dewiacja pamięci lub wyznania.
"To jest wolny kraj" - podobno tylko teoretycznie, ale dyskusja o tym tu i teraz jest nie potrzebna. My tutaj powinniśmy o technice fotografowania i odczuciach estetycznych prawić.
Wezmę na klatę wszystkie konstruktywne uwagi. Proszę mieć na uwadze, że to zdjęcie, to bardziej dokument, niż dzieło sztuki. Temat tego Graffiti przypadł mi do gustu. Miesiąc temu byłem na filmie o powstatniu. Film polecam.