Z ostrością powiadasz:) Użyłem "stałki" 180mm. To już całkiem niezłe zbliżenie, choć nie zoom. Żebyście wiedzieli, ile kombinacji fotoszopowych jest na tym zdjęciu
To klasyczne ujęcie typu hidden camera mojego roweru tam nie było. Co do drogi, to nie zgodze sie z kolegą. Puściłem sobie szybciutko obrazki "przed-po" i droga jest oryginalna. W jednym miejscu doszedł kawałek cienia obok drogi w głębi, ale nawet ja bym tego nie znalazł, nie widząc oryginału. Na trawie faktycznie zrobiłem to trochę niedbale, ale na bank nikt by tego nie zauważył, gdybym nie przyznal się do manipulacji. Jako ciekawostkę dodam, że drugi rower stał centralnie na środku i częściowo zachodził na rower, który pozostał