No i w zasadzie nikogo z Was nie zaskoczyłem. Tak to aparat foto bez obiektywu tylko z dziurką. Wygląd to już kwestia producenta, bo to wysoka półka ZeroImage z certfikatem Nr. 675. produkowane ręcznie (poza dziurką bo z lasera). Postaram się zamieścić jeszcze ze dwie lepszej jakości fotki tego cudeńka. Ps. wykonany z drewna Tekowego muszę sprawdzić co za czort. Fotka dziwnej jakości bo też kombinowałem ją aparatem 60-letnim VELTA.
KrzaQ
[23, Luty 2007 at 06:44 AM]
A masz jakieś fotki zrobione przez ta dziurkę ? bardzo malownicza głębia ostrości.
KrzaQ - a jak myślisz? natychmiast po zakupie pwstała jedna klisza ale na początek B&W tylko ze wzlędu na porę roku to takie tylko przymiarki raczej domowe jak chcesz to wystawię próbkę. Czekam na ciepełko za okienkiem. Wtedy będzie jazda.
Kto wiernie nam ją utrwalił?
Jak pomógł ujrzeć czasy wiktorii
i klęsk, tak z bliska, jak z dali.
Jak nas zachować w tym zdarzeń zgiełku?
W czym wszystko to zapamiętać?
A to wystarczy otwór w pudełku
i do wspólnej fotki zachęta.