wczoraj jak wracałem ze szkoły to zatrzymałem sie na kilka chwil i strzeliłem taką średnią fotke i już mam ambitny plan, aby sie zatrzymać tam jak spadnie śnieg, ale biore wtedy statyw :!: :D
nom, obiekcik ciekawy, ale też troszke chyba niebezpieczny, bo chciałem sie wybrać całkiem blisko tego, ale jacyś młodzi dwaj panowie się tam kręcili, nie wiem jakie mieli zamiary, ale wolałem nie kusić losu.
Cóż jak już fotografujemy jesteśmy bardziej niebezpieczni od innych, poza sztuką chcąc czy niechcąc jesteśmy reporterami dokumentalistami i w najdelkatnieszym przypadku możemy zostać okrzyknięci "czerwoną małpą"