To byĹ maj... LubiÄ tÄ seriÄ. Mam kilka sprzed ambasady wĹoskiej. PchaĹem siÄ przez tĹumek i fociĹem. W koĹcu przebiegĹem przez ulicÄ i stanÄ Ĺem z zawodowcami oczekujÄ c na przyjazd nie wiadomo kogo. Ale podszedĹ do mnie pan smutny i zapytaĹ czy mam legitymacjÄ prasowÄ . Potem mnie wygoniĹ.