Wiesz co DAAD... Myślę że to nie jest piżmak tylko z tego powodu, że w Świbnie żyją bobry i wszyscy o tym wiedzą Ogona nie widziałem wiec tak na 100% nie mogę być pewny Szkoda że jeszcze troche za zimno bo próbowałbym go podejść ale niestety wiązało się to z wejściem do wody przynajmniej do pasa Może w lato znów się wybiorę
A ja mam plan na żurawie i może jakaś czapla bo mi się czasem w lesie przewijają tylko niestety w powietrzu. Ale wychodzę z założenia że znajdę ich bagienko i je dopadnę Potem zobaczymy co dalej