To jest wręcz nieuniknione, jestem zakochany w Afryce, nie ma opcji żeby tam nie wrócić na stałe
[28, Listopad 2011 at 11:01 PM]
ooo mamy podobne postanowienia - ja chce do Maroko lub Sahara środkowa (w Maroko są najpiękniejsze powabne i uwodzicielskie kobiety - żadna Polka lub europejka im nie dorówna (ale nie mów swojej żonie Krystynie bo na mnie nakrzyczy))
wojteh absolutnie nie! pyska nawet nie otworzę, by się odszczekać, bo masz absolutną rację ! idąc w śład za ich niekwestionowaną urodą ( mnie zaszokowała ich skóra) kupuję niemalże litrami olej arganowy, który używam codziennie po kąpieli na całe ciało, zamiast balsamów, piję go co najmniej dwa razy dziennie, jest moim jedynym "kremem" na twarz, do opalania, po opalaniu... itd. itc
[28, Listopad 2011 at 11:24 PM]
brawo !!!!!! Krynia ... ja byłem w starej berberyjskiej aptece przywiozłem dla znajomych chyba ze 3 litry oleju - sam miałem masaże przez pana (kobiety - masują kobiety, panowie panów) - Krynia, a dodatkowo byłem tam samotnym europejczykiem wiec panny pokazywały swoje wdzieki nawet takie młodsze o na około 20 lat
[28, Listopad 2011 at 11:26 PM]
aa jakby ktos nie wiedział - olej jest tylko w Maroko tam tylko rośnie i owocuje drzewo arganiowe - kozy na nie wchodzą, w Tiznicie byłem w małym sklepiku gdzie kobiety wyrabiały olej na kamieniach - olej jest jako dodatek w najlepszych kosmetykach i bardzo dobrych salonach SPA na świecie uzywane
taaa, tyle tylko, że w tych ekskluzywnych i baaardzo drogich kosmetykach, są jego szczątki, a nawet jeśli jest go już w miarę dużo, to jest juz przetworzony chemicznie i z jego naprawdę cudotwórczych właściwości, pozostaje naprawdę niewiele...
Arganie podobne są do migdalow do oleju jadalnego prazy się je na patelniach podobnych do chińskiego wooka ( nie wiem jak się pisze) potem rozgniata miedzy dwoma kamieniami i wyciska w prasie ręcznej ...
[28, Listopad 2011 at 11:48 PM]
I ma jeszcze właściwości lecznicze ... Przywiozlem koleżance z luszczyca i jej pomaga - łagodzi - teraz kupuje gdzieś w necie