PKP, PKS (prawie ), Policja, dawne pogotowie, większość knajp, dyskotek czy jak je zwał, w każdy zakątek miasta blisko - z innych ulic tu jest bliżej a tam dalej a z Kościuszki wszędzie blisko - nie licząc nowych osiedli i "fabryk" - choć - bo tam to zawsze będzie daleko. Spójrz sobie nawet na mapkę - "centrum" wypada mniej więcej w okolicach PKP właśnie.