Znam ten szacowny budynek, kiedyĹ nawet dwa razy goĹciĹem w jego progach, byĹy to czasy Ĺźe jak wykupiĹo siÄ nocleg w pokoju dwuosobowym to w kaĹźdej chwili mogli kogoĹ dokwaterowaÄ (dodam, Ĺźe nigdy nie byĹa to atrakcyjna dziewczyna, tylko zmÄczony logistyk)